Amerykańsko-rosyjskie porozumienie ws. lotów nad Syrią

Wojna domowa w Syrii postawiła Stany Zjednoczone oraz Federację Rosyjską po dwóch stronach konfliktu. Pomimo trwającego ochłodzenia w stosunkach rosyjsko-amerykańskich, oba państwa wciąż są w stanie porozumieć się w niektórych kwestiach. Przykładem tego jest porozumienie zawarte między Moskwą a Waszyngtonem w październiku 2015 roku.

Komunikaty strony amerykańskiej

Pierwszym sygnałem, że obie strony pracują nad takim porozumieniem była krótka informacja o wojnie domowej w Syrii, która ukazała się 10 października 2015 r. na stronie internetowej Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych. Rzecznik prasowy tego ministerstwa Peter Cook podał, że przedstawiciele Departamentu odbyli wideo konferencję ze swoimi odpowiednikami z rosyjskiego Ministerstwa Obrony. Rozmowy dotyczyły kroków, jakie Rosjanie oraz  przedstawiciele koalicji walczącej z Państwem Islamskim mogą podjąć, aby zwiększyć bezpieczeństwo operacji powietrznych nad terytorium Syrii. Skupiono się głównie na wdrożeniu specjalnych procedur bezpieczeństwa. Odnotowano, iż podczas dziewięćdziesięciu minut rozmów dokonano pewnego postępu w negocjacjach.  Zapowiedziano następne konsultacje w bliskiej przyszłości.

Cztery dni po opublikowaniu wyżej opisanej notatki, 14 października, na stronie Departamentu pojawiła się kolejna informacja. Kapitan Jeff A. Davis, Dyrektor Działu Prasowego Departamentu Obrony, informował, że doszło już do trzeciej rozmowy z rosyjskim Ministerstwem Obrony. O drugiej rozmowie między stronami nie pojawił się żaden komunikat. Jak cztery dni wcześniej, odnotowano postęp w rozmowach i skupiano się głównie na wdrażaniu procedur bezpieczeństwa związanych z operacjami powietrznymi.

20 października, podczas konferencji prasowej, Peter Cook poinformował opinię publiczną o fakcie podpisania z Rosjanami “Protokołu Ustaleń” (Memorandum of Understanding), które miało zminimalizować szansę wystąpienia incydentów w syryjskiej przestrzeni powietrznej pomiędzy rosyjskimi i koalicyjnymi siłami powietrznymi. Rzecznik zaznaczył, że dokument zawiera procedury, których będą musieli przestrzegać piloci. Wymieniono tutaj komunikowanie się na specjalnych częstotliwościach radiowych (the use of specific communication frequencies), stosowanie odpowiedniego pilotażu (maintaining professional airmanship) oraz ustalenie naziemnej drogi komunikacyjnej, która miałaby być uzupełnieniem tego co dzieje się w powietrzu. Ponadto Cook zaznaczył, że powołana zostanie rosyjsko-amerykańska grupa robocza, zajmująca się ewentualnymi nieporozumieniami.

Na koniec swojego wystąpienia Amerykanin stwierdził, iż protokół nie ustala żadnych ogólnych  ram współpracy, ani nie dotyczy wymiany informacji o celach ataków czy informacji wywiadowczych. Według Cooka, podpisanie umowy nie oznacza, że USA wspierają działania Rosji w Syrii. Wręcz przeciwnie. Rzecznik powiedział, że USA uważają, iż wspieranie reżimu Baszara al-Asada przez Federację Rosyjską jedynie pogarsza sytuację.

W trakcie tej samej konferencji prasowej, odpowiadając na pytanie dziennikarza, Peter Cook zaznaczył, że podpisanie protokołów bezpieczeństwa z Rosjanami miało wyeliminować ryzyko amerykańsko-rosyjskiego spotkania nad Syrią jednostek sił powietrznych obu stron. Gdyby jednak do spotkania (engagement) doszło, kontakt na ww. liniach komunikacyjnych miał zapewnić bezpieczeństwo pilotom obydwu stron i zminimalizować zagrożenie potencjalnego incydentu.

Komunikaty strony rosyjskiej

Na stronie rosyjskiego Ministerstwa Obrony pojawiły się dwa wpisy ws. porozumienia rosyjsko-amerykańskiego. Pierwszy został opublikowany 13 października. Poinformowano w nim, że 10 października miała miejsce wideo konferencja z Amerykanami dotycząca ewentualnego porozumienia ws. bezpieczeństwa lotów w syryjskiej przestrzeni powietrznej. Zapowiedziano, iż następna rozmowa ma mieć miejsce 14 października.

Dzień później, 14 października, na stronie rosyjskiego Ministerstwa Obrony pojawił się drugi wpis. Rosjanie potwierdzili fakt odbycia kolejnych rozmów z Amerykanami. Podkreślono, że rozmowy miały konstruktywną i służbową atmosferę (The discussions were held in a constructive and business atmosphere). Strony miały zgadzać się w kluczowych aspektach. Zapowiedziano podjęcie kolejnych kroków w tej sprawie. To był jednak ostatni wpis na ten temat na stronie rosyjskiego Ministerstwa Obrony.

15 października, na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej pojawiła się informacja o rozmowie telefonicznej Johna Kerry’ego z Siergiejem Ławrowem. Strony poruszyły m.in. temat Syrii i wyraziły zadowolenie z wyników ostatnich amerykańsko-rosyjskich rozmów, które zaowocowały podpisanie porozumienia ws. lotów w syryjskiej przestrzeni powietrznej.

Reakcja mediów

20 października na stronie internetowej New York Times ukazał się artykuł Neila MacFarquhara. Autor opisał porozumienie rosyjsko-amerykańskie, zaznaczając, iż jego treść nie została opublikowana. Powołał się na słowa rosyjskiego wiceministra obrony Anatolija Antonowa, który miał stwierdzić, że protokoły zawierają szereg zasad, których przestrzeganie pozwoli wykluczyć jakiekolwiek incydenty w syryjskiej przestrzeni powietrznej. MacFarquhar przytoczył również słowa Petera Cooka, który miał wspomnieć o kilku ryzykownych kontaktach (close calls) rosyjskich i amerykańskich samolotów nad Syrią. Rzecznik stwierdził, że podobne zdarzenia podkreślały potrzebę zawarcia porozumienia ws. lotów. W swoim tekście autor wspomina również słowa generała Igora Konaszenkowa, rzecznika Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej. Rosjanin miał powiedzieć, że porozumienie jest ważne, ponieważ w ostatnich dniach zdarzały się przypadki, że syryjskie niebo dzieliło w tym samym czasie ok. trzydzieści maszyn wliczając w to myśliwce, drony czy transportowce.

O amerykańsko-rosyjskich negocjacjach informowała już 9 października amerykańska agencja prasowa Associated Press. W swoim tekście Lolita Baldor przywołała słowa Ashtona Cartera, sekretarza obrony USA. Miał on powiedzieć, że Waszyngton nie będzie angażował się w szerszą współpracę z Rosjanami tak długo, jak będą oni atakować w Syrii cele inne niż Państwo Islamskie.

10, 14 oraz 16 października o rosyjsko-amerykańskich rozmowach informowała agencja Reuters. Podkreślono, że strony zainteresowane są sfinalizowaniem umowy w najbliższej przyszłości. Agencja przytoczyła słowa generała Andrija Kartapołowa, Szefa Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Federacji Rosyjskiej. Miał on powiedzieć, że Moskwa wciąż życzyłaby sobie szerszej współpracy międzynarodowej w sprawie Syrii.

O porozumieniu amerykańsko-rosyjskim powiadomiła Informacyjna Agencja Rosji TASS. Pierwsza informacja została opublikowana 15 października. Zawierała ona m.in. słowa Igora Konaszenkowa dające do zrozumienia, że w rozmowach Moskwa-Waszyngton dochodzi do postępów. Dzień później została dodana kolejna notka. Agencja, powołując się na relację Andrija Kartapołowa, stwierdziła, że wszystkie kwestie techniczne między stronami  zostały ustalone. Dokument miał zostać podpisany po wyeliminowaniu prawnych nieścisłości.

17 października Agencja TASS umieściła w Internecie wpis zawierający słowa wiceministra obrony Rosji, Anatolija Antonowa. Rosjanin podczas wizyty w Chinach miał powiedzieć, że Moskwa zaproponowała Waszyngtonowi szerszą współpracę ws. Syrii, ale strona amerykańska nie była wówczas na to jeszcze gotowa. Autor tekstu odnotował istnienie podobnych przedsięwzięć. Jako przykład podał wspólne centrum informacyjne w Bagdadzie koordynujące działania irackich, irańskich, syryjskich i rosyjskich sił zbrojnych.

TASS opublikowała jeszcze jedną notkę ws. porozumienia. 20 października powołano się na słowa Igora Konaszenkowa, który powiedział, że strona rosyjska otrzymała memorandum od strony amerykańskiej. Rzecznik miał również stwierdzić, że podpisanie takiego dokumentu będzie ważnym krokiem o praktycznym znaczeniu. Zaznaczył, że Rosja gotowa jest podpisać podobne porozumienie z każdym krajem zainteresowanym zwalczaniem terroryzmu w Syrii. Dodał, iż rosyjskie Ministerstwo Obrony ustanowiło ze swoimi odpowiednikami w Izraelu i Turcji specjalną linię komunikacyjną mającą wyeliminować zagrożenie incydentu w powietrzu.

Wspomniane deklaracje rosyjskiego przedstawiciela ws. Turcji są zaskakujące, ponieważ to właśnie Turcy zestrzelili miesiąc później, 24 listopada, rosyjski Su-24. Po tym zdarzeniu rozgłośnia Voice of America, w swojej publikacji, zacytowała słowa Władimira Putina, który 26 listopada powiedział, że strona amerykańska dostała od Rosji plany lotu Su-24. Prezydent Federacji Rosyjskiej wyraził zdumienie, iż Amerykanie nie przekazali tych informacji innym członkom koalicji zaangażowanej w Syrii, w tym także Turcji. W komunikacie Voice of America pojawiła się wzmianka o rosyjsko-amerykańskim porozumieniu ws. lotów nad Syrią. Tym samym rozgłośnia zasugerowała, że prawdopodobnie na mocy tego dokumentu strony miały przekazywać sobie nawzajem plany lotów. Krótko później, 28 listopada agencja Reuters, powołując się na dwa anonimowe źródła z amerykańskiej administracji, podała informację, że Amerykanie nie dostali od Rosjan planów feralnego lotu. Trudno zweryfikować która wersja jest prawdziwa, ponieważ treść “Protokółu Ustaleń” pozostaje tajna.

Podsumowanie

Od podpisania porozumienia miną niebawem cztery miesiące. W tym okresie nie doszło nad Syrią do żadnych większych incydentów w których zaangażowane były obydwie strony podpisanego protokołu jednocześnie. Domniemywać zatem można, że “Protokół Ustaleń” okazał się istotnym elementem kooperacji USA i Rosji w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa własnym pilotom podczas wykonywania zadań bojowych w syryjskiej przestrzeni powietrznej.

2 thoughts on “Amerykańsko-rosyjskie porozumienie ws. lotów nad Syrią

Comments are closed.